
Wchodzisz do domu i czujesz intensywny zapach cytryny. Twoja pierwsza myśl? „Ale tu czysto!”. To największy sukces marketingowy ubiegłego stulecia. Przemysł chemiczny zdołał nas przekonać, że czystość ma zapach, a bez piany i agresywnych płynów walka z brudem jest z góry przegrana.